|
Organizm
papugi tak jak każdy inny potrzebuje wapnia. Wapń jest
pierwiastkiem, który służy do budowy kości, piór oraz skorupki
jajka, bierze też udział w wielu innych funkcjach organizmu. Dlatego
podawanie wapnia jest konieczne. Oczywiście nie możemy podać wapnia
w czystej postaci ponieważ jest on trującym metalem. Wapń dostarcza
się organizmowi najczęściej w postaci węglanu wapnia.
Nieporozumienie z wapnem wynika z tego, że potocznie mówimy "wapno"
na wszelkie związki wapnia. Dla siebie w aptece kupujemy wapno. Dla
papug też kupujemy wapno lub "kostki wapienne". Producenci
preparatów wapniowych dla ptaków nazywają je właśnie "kostki
wapienne". Konieczne jest jednak odróżnienie pojęcia "wapno" z
potocznego języka od chemicznego "wapna" - głównie wapna
budowlanego, które jest trujące.
Z badań T. Roudybusha, który zajmował się
zapotrzebowaniem papug na różne składniki wynika, że dorosła nimfa
potrzebuje 0,1% wapnia, w okresie lęgów zwiększa się zapotrzebowanie
do do 0,4%, młode w okresie wzrostu potrzebują 0,9-1%.
Jest kilka sposobów dostarczenia papugom
koniecznego wapnia, kilka źródeł wapnia.
Muszle mątwy - wg mnie najlepsze źródło
wapnia (i nie tylko).
| Mątwa (Sepia officinalis) to głowonóg żyjący
przy dnie w ciepłych morzach (np. Śródziemnym). Dochodzi ona do
30 cm długości. Ma owalną wewnętrzną muszlę (zwaną też kością
lub szkieletem), która jest źródłem wapnia dla ptaków. Jest to
jedyne co pozostaje po jej śmierci. Muszle te można zbierać na
plażach gdyż są one wyrzucane przez morze. |

zdjęcie:
M@re Nostrum |
Po polsku na kość mątwy mówi się różnie:
sepia, ossasepia, os sasepiae. Jest ona podłużna, dość płaska w
najróżniejszych rozmiarach. Z jednej strony jest twarda, z drugiej
miękka. Małe ptaki wyjadają tylko miękki "środek", papugi zapewne
zjedzą całą.

Do klatki należy sepię przymocować
twardą stroną do prętów. Aktualnie nie ma chyba w sklepach sepii na
wagę (jak było jeszcze kilka lat temu), wszystkie sprzedawane są
pojedynczo, pakowane w specjalne opakowania. Tak pakowane sepie maja
najczęściej "mechanizm" do zawieszenia. Jeśli jednak mamy sepię bez
tego to najprościej jest przewiercić dziurkę (sepia jest bardzo
miękka i nie ma z tym problemów) i zamocować drucikiem, najlepiej na
dole i na górze.

Kawałki sepii możemy też wykorzystać
przy robieniu zabawek dla papug.

Sepia zawiera ponad 80% węglanu wapnia
(różne źródła podają różnie, od trochę ponad 80% do 85%). Oprócz
wapnia zawierają wiele mikroelementów takich jak: magnez, mangan,
tytan, żelazo, miedź, nikiel, chrom, wanad, cynk, bar, lit, glin,
molibden. Są więc znacznie lepszym źródłem wapnia niż powszechnie
używane skorupki jajek.
Sepię można też zbierać samemu podczas
urlopu spędzanego nad morzem. Sepię taką należy jednak przed
podaniem ptakom wypłukać z soli morskiej. W tym celu należy moczyć
je w słodkiej wodzie przez parę tygodni co jakiś czas zmieniając
wodę. Nie należy zbierać sepii na plaży zanieczyszczonego morza.
Sepię należy tak wieszać (dotyczy to też
kostek "wapiennych") aby papuga nie mogła zabrudzić jej odchodami.
Jeśli tak się stanie to należy sepię dokładnie umyć i wysuszyć. W
klatce też należy tak powiesić sepię żeby była w suchym miejscu, nie
należy wieszać w pobliżu miski z wodą, którą papugi będą
rozpryskiwać.
Przechowywana w suchym miejscu sepia
latami nie traci swoich wartości.
Ostatnio widziałam na stronach sklepów
internetowych sepie nasączane sokami owocowymi, nie jestem jednak w
stanie nic o nich powiedzieć.
Skorupki jajek - pokruszone
skorupki jajek ugotowanych na twardo są najpowszechniej stosowanym
dodatkiem dla ptaków. Skorupki muszą być wygotowane ze względu na
możliwość zarażenia ptaków, np. salmonellą. Mimo, że są one łatwo
osiągalne i tanie (mamy je zawsze 'przy okazji' jedzenia jajek)
powinny zostać zastąpione sepią, która dla ptaków jest dużo lepsza.
Kostki wapienne - są to
specjalnie przygotowane kostki (w zasadzie to mają różny kształt,
np. serduszek) ze sklejonego węglanu wapnia. Kostki takie mogą być
tylko z wapnia, a mogą zawierać także dodatki innych minerałów.
Słyszałam bardzo złe zdania na temat tych kostek, ale musze
przyznać, że moja papuga je je od kilku lat i nic jej nie jest
(sepii nie chce jeść).
Inne źródła wapnia:
- niektóre żerdzie
- muszelki ze żwirku mineralnego (muszelki ostryg połknięte
przez papugi pomału rozpuszczają się uwalniając wapń)
- owies (kiełki i roślina)
- ziarna sezamu
NIE MOŻNA PODAWAĆ PAPUGOM KREDY DO PISANIA (TAKIEJ
JAK UŻYWANA W SZKOŁACH) JAKO ŹRÓDŁA WAPNIA!!
Najlepiej podać papugom więcej źródeł
wapnia i niech same sobie wybiorą co im najbardziej odpowiada.
Niektóre ptaki mogą mieć własne upodobania i nie będą chciały czegoś
jeść. Zawsze jednak wśród oferowanych rzeczy powinna być sepia.
Papugi mogą przez długi czas w ogóle nie sięgać do sepii czy kostek.
Na pewno jednak kiedy ich organizm będzie potrzebował wapnia zaczną
je jeść. Zwiększone zapotrzebowanie na wapń występuje w okresie
lęgów i pierzenia. Samotne samiczki muszą mieć cały czas dostęp do
wapnia - mogą znosić jajka a do budowy skorupek wapń jest konieczny.
Jeśli samiczka nie ma wapnia to zużywa wapń ze swojego organizmu i
kości. Wapń jest również konieczny dla młodych papug, którym rosną
kości. Należy pamiętać, że młode nie mają tak twardych dziobów jak
dorosłe ptaki, nie można im więc dawać twardych kostek. Najlepsze są
dla nich miękkie sepie. Jeśli papugi nie chcą jeść "wapna" to można
im posypywać jedzenie (zwłaszcza mokre) sproszkowaną sepią.
Bez konsultacji z lekarzem nie należy
podawać papugom wapnia w syropie, czyli żadnych leków zawierających
wapń.
Niedobór wapnia jest częstą przyczyną
chorób papug trzymanych w domach (a jeszcze częściej nieprawidłowy
stosunek w diecie wapnia i fosforu w połączeniu z brakami witaminy
D). Prawidłowy stosunek wapnia do fosforu u papug wynosi 1 1/2 :1 do
2:1 (Richie, Harrison and Harrison). Oznacza to, że papuga
potrzebuje 1 1/2 do 2 razy więcej wapnia niż fosforu. W ziarnie jest
natomiast duża zawartość fosforu. Dlatego papugi jedzące tylko
ziarno mają problemy właśnie z prawidłowym stosunkiem obu tych
pierwiastków (wapń znajduje się także w zielonych częściach
niektórych warzyw).
Z drugiej strony nadmiar wapnia jest też
bardzo szkodliwy. Dla nimf niebezpieczna jest zawartość wapnia
przekraczająca 1% suchej masy. Przedawkowanie wapnia może spowodować
zapalenie nerek, skaze moczanową i zmniejszenie łaknienie.
więcej o wapniu następnym razem |