|
Każdy początkujący, i nie tylko, właściciel ptaków zadaje sobie pytanie czym
wyłożyć dno klatki. Odpowiedni wybór jest bardzo ważny, gdyż od tego może
zależeć zdrowie a nawet życie naszego ptaka. Szczególnie ważne jest to u papug,
które na pewno nie pozostaną obojętne na nic co znajdzie się w ich klatce.
Przy wyborze najważniejsze jest bezpieczeństwo
ptaka, a zaraz potem wygoda monitorowania odchodów.
Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że
kombinacja resztek jedzenia, rozpryskanej wody, odchodów ptaka i złego podłoża
jest wspaniałą pożywką dla bakterii, przyciąga muchy i mrówki. Nawet
stosując odpowiednie podłoże musimy pamiętać o częstym sprzątaniu.
- SŁOMA I SIANO - nie odpowiednie. Po zjedzeniu przez
ptaka przez wiele lat może pozostawać w organizmie i dopiero wtedy
powodować kłopoty zdrowotne. Słoma absorbuje wilgoć z organizmu; w
mokrym i wilgotnym klimacie pomaga w rozwijaniu grzyba aspergilus, co jest
bardzo trudne do wyleczenia i często powoduje śmierć ptaka. Ponadto wchłania
wilgoć z odchodów, co opóźnia rozpoznanie biegunki.
- WIÓRY, TROCINY -
- CEDROWE - trociny cedrowe zawierają składniki, które
mogą być toksyczne dla ptaków. Nawet sam aromat może być drażniący.
Powodują one dermatozy, alergie i podrażnienia układu pokarmowego.
Utrudniają także sprawdzanie odchodów.
- SOSNOWE - nie zawierają substancji toksycznych i są
powszechnie stosowane jako materiał do wyścielania gniazd. Jednak
podczas gdy wydają się one być bezpieczne dla rodziców, u małych
mogą powodować negatywne skutki (w przypadku połknięcia), są jednak
stosowane do wyścielania budek lęgowych. Powinny one być często zmieniane
(lub choćby górna warstwa) aby zapobiec rozwijaniu się grzyba.
- KOCI ŻWIREK CZY PIASEK - w żadnej postaci nie może być stosowany
dla ptaków! Szczególnie niebezpieczne są te, które wchłaniają wilgoć
- niektóre powiększają się nawet dziesięciokrotnie (!), połknięcie
choćby jednej granulki doprowadzić może do śmierci ptaka. Nawet nie połykane
stwarzają niebezpieczeństwo wchłaniania substancji, którymi są nasączone.
- PIASEK - jest powszechnie stosowany do wysypywania dna
klatki. Najlepszym piaskiem będzie piasek dobrej firmy kupiony w sklepie.
Absolutnie nie może to być piasek z budowy (zawartość wapna budowlanego), piaskownicy
(zanieczyszczony). Piasek musi być
czysty, nie może być zanieczyszczony przez ludzi i zwierzęta. Piasek
utrudnia monitorowanie odchodów oraz jest rozrzucany przez ptaki wokół
klatki. Niektórzy hodowcy nie polecają go ze względu na możliwości
spowodowania, w razie zjedzenia, nawet śmierci papugi. Na zachodzi w zasadzie
wielu hodowców odchodzi od stosowania piasku.
- ŻWIR - nimfy nie potrzebują żwiru do trawienia, a
przynajmniej nie zostało to do tej pory udowodnione. Żwirek może
natomiast powodować zatkanie przewodu pokarmowego i w konsekwencji śmierć
papugi (wiele takich wypadków jest notowanych na zagranicznych listach
dyskusyjnych).
- PAPIER -
- GAZETOWY - żadne stare gazety nie mogą być stosowane do wykładania
klatki jeśli mamy papugę (możliwe to jest przy ptakach, które nie będą
dziobać papieru). Żadne ani kolorowe, ani czarno-białe! Farba drukarska
jest dla ptaków trująca. Mimo, że (podobno) czarna farba nie zawiera już
żadnych szkodliwych substancji to jednak nie polecałabym dawania gazet
papugom. Farba jednak z nich "złazi" - po co więc papugi mają ją zjadać?
- KREDOWY - nie nadaje się.
- PAKOWY - zwykły szary jest bardzo dobry.
- PAPIEROWE RĘCZNIKI - są najlepszym wyborem, choć
musimy pamiętać, że pochłaniają wilgoć i możemy nie od razu zauważyć,
że papuga ma biegunkę.
- PAPIER POKRYTY PIASKIEM - reklamowany w sklepach jako
znakomity do ścierania pazurków nie nadaje się dla ptaków. Oprócz
takiego papieru na dno klatki można też spotkać taki sam do owijania żerdzi.
Papier taki wygląda jak ścierny i dokładnie taki jest - często powoduje
otarcia nóg u ptaków (natomiast wcale nie ściera pazurków).

- SPECJALNA ŚCIÓŁKA - zrobiona jest z kawałków drewna. Drewno jednak jest
wcześniej poddane specjalnej obróbce aby zwiększyć jego higroskopijność.
Prawdopodobnie właśnie to jest przyczyną raportowanych przypadków śmierci
papug w wyniku zjedzenia. Ponadto drewno jest znakomitą pożywką dla bakterii,
a w źle przechowywanych rozwijają się grzyby. Znane mi są przypadki zakażeń
grzybiczych papug, które miały taką ściółkę. Ponadto w takiej ściółce
monitorowanie odchodów jest praktycznie niemożliwe. Nie jest ona
polecana. Jednak niektórzy hodowcy używają jej i są zadowoleni.
Podsumowując: nigdy
nie używajmy - siana, słomy, wiórów cedrowych, kociego żwirku,
zadrukowanego papieru (nawet czarno-białych gazet), żwiru i papieru kredowego
oraz pokrytego piaskiem. Nie używajmy też żadnych "znakomitych nowości".
Nie używajmy też ściółek co do których nie mamy PEWNOŚCI, że są bezpieczne. To,
że są sprzedawane w sklepach, a nawet polecane przez sprzedawców o niczym
jeszcze nie świadczy.
Z ostrożnością można stosować wióry
sosnowe, piasek.
Najlepszy jest niezadrukowany papier biały i
szary, pakowy oraz papierowe ręczniki.
|