|
Papugi są ptakami znanymi z tego, że uczą się mówić, choć
właściwie powinno się powiedzieć, że uczą się powtarzać słowa.
Zdolność do nauki mówienia jest różna dla różnych gatunków.
Najbardziej znana jest żako, i to właśnie ją chcą mieć wszyscy
marzący o mówiącej papudze. Tymczasem żako jest gatunkiem, który
tylko najdokładniej naśladuje ludzką mowę. Natomiast gatunkiem,
który uczy największej ilości słów i wyrażeń jest, o czym mało
kto wie, papużka falista. Papużka ma szczególną pamięć do
zapamiętywania dłuższych fraz jednak bardzo niewyraźnie wymawia
nauczone słowa. Jedna z najsłynniejszych papużek falistych
potrafiła powtarzać całe piosenki, nazywała się Sparky Williams i 'wydała' płytę ze
swoimi nagraniami ("Talking Budgerigars", Phillips BL 7824).
Jeszcze jakiś czas temu zastanawiano się dlaczego w ogóle papugi
mówią, zarówno, jak biologicznie możliwe jest wymawianie słów,
jak i dlaczego to robią. Nie wiem czy ostatnio naukowcy doszli
do rozwiązania tego problemu, nie natrafiliśmy na odpowiedni
artykuł. Wiadomo, że papugi uczą się też od siebie. Jeśli mamy
jedną mówiącą papugę i rozmnażamy ją, to jej dzieci też
najczęściej nauczą się mówić. Nimfy
wymawiają słowa wyraźniej niż papużki faliste, ale nadal nie
jest to zbyt wyraźne. Nie uczą się też zbyt wielu słów. W
literaturze spotyka się na ten temat różne opinie (zależne na
pewno od indywidualnych doświadczeń) jednak wszyscy są zgodni co
do faktu, że nimfy łatwo uczą się gwizdać. Niektórzy jednak
twierdzą, że jak nauczymy nimfę gwizdać to nie nauczy się już
ona mówić - tak więc sami musimy zdecydować czego będziemy uczyć
naszą papugę. Bardzo trudno jest
nauczyć powtarzania w sytuacji kiedy w klatce trzymamy więcej
niż jedną papugę. Uczyć możemy dopiero
oswojoną papugę. Papuga, zanim zacznie swoją naukę, musi
już mieć do nas całkowite zaufanie . Najlepszą porą do nauki jest ranek i
późne popołudnie - kiedy papuga już się naje, polata i siądzie
żeby odpoczywać. Uczyć bowiem można tylko wtedy kiedy papuga
jest zrelaksowana.
Słowa powinny być bardzo proste,
dźwięczne i powtarzane z małej odległości w kółko. Najczęściej
będzie to imię papugi, powitanie. Często szybciej nauczą się
mówić od kobiety lub dziecka - z uwagi na wyższy ton głosu. Należy
powtarzać jedno słowo. Często popełnianym błędem jest zmiana
słowa wynikająca z naszej niecierpliwości.
Nie ma żadnego sposobu przewidzenia kiedy będą rezultaty.
Niektóre papugi zaczną powtarzać słowa już po tygodniu, innym nauka może zająć
rok lub nawet więcej. Niektórzy po powtórzeniu słowa dają
jakieś nagrody (np. wyjątkowe ziarno), ale nie jest to
konieczne. Ważne jest natomiast żeby mieć cierpliwość i nie
ulegać zniechęceniu. Można kupić
specjalne nagrania na kasecie i puszczać papudze kiedy nas nie
ma w domu. Metoda ta ma jednak jedno niebezpieczeństwo: papuga
może nauczyć się powtarzania w kółko tego samego słowa -
dokładnie tak jak jest nagrane na kasecie. Metoda nauki z kasety
ma jednak wielu przeciwników. Nauka
musi być regularna - np. pół godziny każdego dnia o tej samej
porze. Nie wolno przerwać jak ptak powtórzy jakieś słowo tylko
należy ćwiczyć jeszcze przez parę dni wymowę. Zwykle jest bardzo
trudno nauczyć papugę wymawiania pierwszego słowa, później idzie
już łatwiej.
Uczyć można papugi przez całe życie,
nie tylko młode, choć najłatwiej jest nauczyć mówić młodą,
wykarmioną przez człowieka nimfę.
Znacznie łatwiej nimfy uczą się gwizdać. Nie jest to nic
dziwnego, bowiem takie dźwięki bardziej przypominają jej
naturalne. Gwizdać uczymy papugę puszczając jej jakąś melodię
lub po prostu gwiżdżąc ją. Już wielokrotnie słyszałam i czytałam
o nimfach gwiżdżących melodię z "Mostu na rzece Kwai", ale
nauczyć można różnych melodii. Wydaje mi się, że jest to
znacznie ciekawsze niż tracenie czasu na naukę słów.
Praktycznie nauka mówienia i gwizdania możliwa jest tylko u
samców, gdyż w naturze to właśnie one uczą się i udoskonalają
swoje pieśni. Mówiące samiczki spotyka się bardzo rzadko i są
one raczej wyjątkami potwierdzającymi regułę.
|