|
Do wybudowania zewnętrznego wybiegu zainspirowały mnie ok. roku
temu zdjęcia bardzo nieskomplikowanego wybiegu skonstruowanego dla ośrodka
opiekuńczo-medycznego dla małych papug. Skontaktowałam się z osobą, która
zbudowała ten wybieg i zdobyłam wszystkie niezbędne informacje, jakich
potrzebowałam do rozpoczęcia mojego własnego projektu. Taki zewnętrzny wybieg
ogromnie wzbogacił życie moich papug i obserwuję kolosalną poprawę ich ogólnego
zachowania, tzn. mniej się nudzą w swoich klatkach i wydają się być bardziej
zrelaksowane i zadowolone po tym jak spędzą kilka godzin na zewnątrz.

Kupujemy materiały
Szkielet dla mojej konstrukcji to przenośna wiata na samochód z
malowanej proszkowo stali (artykuł nie był pisany w Polsce, nie wiem czy u nas
coś takiego jest dostępne - przyp. red) o wymiarach 305 x 610 cm (10' x 20')
(wszystkie wymiary były podawane oryginalnie w stopach (') i calach ("), w
treści artykułu zostały one przeliczone na centymetry, zostawiono jednak
oryginalne miary w nawiasach, wszelkie te wymiary należy oczywiście traktować
jako pewne wskazówki - przyp. red). Główne pręty mają średnicę 5.08 cm (2").
Znalazłam kilka różnych odmian takich ram, również tańszych od tych jakie
zastosowałam, lecz ich średnica wynosiła zazwyczaj 4.4 cm (1,75") lub mniej, a
wykorzystanie takich byłoby znacznie gorszym rozwiązaniem. Waga siatki wymaga
bowiem solidnej konstrukcji, jaką mogą dać pręty o średnicy 5 cm (2").
Użyłam siatek ocynkowanych o oczkach 5.08 x 7.6 cm (2" x 3") i
średnicy drutu 12,5G (wyjaśnienie G - patrz na dół - przyp. red.). Taką siatkę
można nabyć w sklepie ogrodniczym lub materiałami budowlanymi. Aby otoczyć cały
wybieg i zrobić drzwi potrzeba około 3810 cm (125 stóp) siatki. Siatka powinna
mieć 183 cm (72") wysokości. Taką siatkę wykorzystuję teraz i jest według mnie
odpowiednia, lecz gdybym budowała nowy wybieg użyłabym spawanej siatki, gdyż
jest bezpieczniejsza i bardziej trwała (już poza artykułem autorka poleca siatkę
spawaną i dopiero potem pokrywaną galwanicznie ocynkiem - przyp. red.). Polecam
siatki 10,5 - 12,5G, z oczkami o wymiarach 2.54 x 7.6 cm (1" x 3") dla większych
papug oraz 12,5 - 14,5G z oczkami 2.54 x 5.08 cm (1" x 2") dla średnich papug (w
artykule przez średnie papugi rozumie się kakadu i amazonki, a przez większe
- ary; dla nimf polecane rozmiary oczek to 2.54 x 1.3 cm; patrz artykuł
"Niebezpieczeństwo za dużych oczek w siatce", ponadto należy pamiętać,
że wszelkie szpary i szczeliny, przez które większe papugi nie wydostaną się z
wybiegu będą niebezpieczne w przypadku papug mniejszych, takich jak nimfy - przyp. red.). Potrzebne będą
wytrzymałe nożyce do siatki, aby wyciąć w niej kilka otworów.
Niezbędne będą także zaciski z nierdzewnej stali o wymiarach
5.08 - 7 cm (2''-2 1/2''), jakieś 40-45 sztuk. Potrzebne są także nierdzewne
pierścienie, wraz z zamknięciami. Pierścienie można kupić na wagę w większości
sklepów żelaznych, ja swoje kupiłam w pudełkach i zużyłam około dwóch pudełek.
Drzwi mogą być gotową ramą z siatką, którą można nabyć w
sklepach z materiałami budowlanymi lub można samemu je zrobić z siatki i rurek
PCV o średnicy 5.08 cm (2''), które będą ramą. Potrzebne też będą kolanka i
złącza w kształcie T z PCV oraz zasuwa, jeśli drzwi będą własnej produkcji.
Chciałam także zapewnić cień moim papugom, podczas upałów,
kupiłam więc 6 paneli z włókna szklanego (takiego jakiego używa się do budowy
szklarni), żeby umieścić je w kilku miejscach na dachu, tam gdzie wybieg był
najbardziej wystawiony na słońce. Można także użyć innego materiału byle nie
ważył za dużo.
Przygotowanie siatki
Ważne jest aby druty umyć dokładnie zanim wpuści się ptaki do
wybiegu. Można myć poszczególne części lub całość, już po zbudowaniu. Ja
zdecydowałam umyć najpierw siatkę na dach przed umieszczeniem go na bocznych
żerdziach. Czyściłam szorując ją dokładnie roztworem wody i octu, używając do
tego mocnej szczotki na trzonku. Szorowałam resztę drutu po każdym etapie
montażu, następnie spłukałam wszystko po ukończeniu wybiegu. Teraz spłukuję
całość bieżącą wodą co kilka miesięcy, aby zapobiec zabrudzeniu.
Montowanie wybiegu

Pierwszym krokiem jest zmontowanie szkieletu dachu. Należy
odcinać 2 kawałki siatki po 610 cm (20'), które będą umieszczone po obu stronach
dachu. Potrzebne będą też kawałki po 305 cm (10') na boczne części dachu.
Powinny być wycięte w trójkąty, aby dokładnie pasowały do łukowego kształtu
boków. Kiedy rama jest już gotowa, należy umieścić ją w miejscu gdzie będzie
znajdował się wybieg i za jej pomocą oznaczyć miejsca, w których umieszczone
będą pręty. Pręty powinny być osadzone w ziemi. Należy wykopać 8 dziur na boczne
pręty i jedną na wsparcie drzwi. Drzwi powinny znajdować się blisko brzegu
jednego z boków. Wycięcie na drzwi powinno mieć około 76 - 81 cm (30'' - 32'')
(ja zmieniałam drzwi już po wybudowaniu wybiegu, nie zrobiłam tego na początku
tak jak powinnam).

Następnie należy umocować siatkę do szczytu i spodu dachu
nierdzewnymi zaciskami, co ok. 75 cm (30''). W niektórych miejscach odstęp
między mocowaniami ma u mnie 50 - 60 cm (22-24''). Na tym etapie należy też
dodać panele z włókna szklanego. Ja umocowałam je wiercąc dziury w ramie i
przymocowując panele do ramy śrubami. Zrobiłam także otwory w samych płytach i
przykręciłam płyty kawałkami drutu do siatki na dachu. Ponadto, ponieważ często
wieją u nas wiatry, umieściłam 2 liny od góry dachu do końca, przy każdej
płycie, dla dodatkowej ochrony przed wiatrem.
Drugim krokiem montażu wybiegu jest wykopanie głębokich na ok.
50 cm (1') dziur na boczne słupki. Ponieważ pręty te mają po 213 cm (7')
wysokości, wkopanie ich na 30 cm (1') sprawi że będą miały 183 cm (6')
wysokości, i siatka będzie idealnie dopasowana. Pręty umieszcza się w wykopanych
otworach i zasypuje ziemią. Dodatkowo należy umieścić 213 cm (7') aluminiowej
lub wykonanej z PCV rurki w miejscu, gdzie mają być drzwi. Można także wypełnić
dziury betonem, jeśli konstrukcja ma być trwalsza, chociaż ja nie miałam nigdy
problemów z chwianiem się wybiegu pod ciężarem dachu, czy dodanego włókna
szklanego. Jeśli użyty będzie beton, należy upewnić się że całkowicie stężał,
zanim podejmie się kolejne kroki.
Kolejnym krokiem jest osadzenie dachu na słupkach. Mój mąż i ja
zrobiliśmy to sami, lecz była to raczej trudna próba sił. Można to zrobić w
dwie, ale polecałabym 3, 4 osoby.

Następnie należy owinąć szkielet siatką, zaczynając od końca
wybiegu. Trzeba przymocowywać boczną siatkę do tej na dachu, podczas owijania.
Jedna osoba przymocowuje jedno do drugiego używając do tego celu nierdzewnych
pierścieni, mniej więcej co 15 - 20 cm (6-8'') podczas gdy druga osoba rozwija
siatkę. Do przymocowania siatki do ram używamy zacisków.
Na końcu mocowanie lub budowanie drzwi. Polecam mocowanie drzwi
w taki sposób by otwierały się do wewnątrz, aby utrudnić ptakom ucieczkę.

Wokół dołu wybiegu zbudowałam barierę z betonowych bloków, aby
inne zwierzęta nie przedostały się do środka, a papugi nie "przekopały" na
zewnątrz. Można także zewnętrzny obwód wybiegu opleść 70 - 90 cm (2-3') drucianą
osłonką, aby nie dopuścić innych zwierzaków.
W urządzaniu wnętrza wybiegu podstawową rolę odgrywa wyobraźnia.
Umieszczać tam można huśtawki, DUŻĄ ILOŚĆ żerdzi na różnych wysokościach i w
różnym położeniu, zabawki w pobliżu żerdzi tak by można ich było łatwo
dosięgnąć. Ja wstawiłam tam także stare drzewko Manzanita, z bezpiecznymi dla
ptaków liśćmi, a dodatkowo dla ozdoby, na zewnątrz wybiegu stoją plastikowe
sztuczne krzewy. Oczywiście jest kilka naczyń na wodę, ale nie podaję tam
papugom jedzenia poza warzywno-owocową mieszanką, gdyż nie chcę zachęcać innych
zwierząt do wchodzenia do wybiegu i "sprzątania" tego co upuszczą papugi. Moim
ptakom sprawia także dużą przyjemność prysznic na wybiegu i codziennie wypatrują
swojego "wyjścia".

|